on the countryside

w tym wielkim zawirowaniu, pędzie i pośpiechu zauważyłam, że chwilami nawet wyjazdy i podróże są jednym, wielkim wyścigiem. bo trzeba aktywnie spędzić weekend, bo trzeba zobaczyć jeszcze więcej, bo trzeba pojechać jeszcze dalej i “odhaczać” co raz to nowe pozycje na kolejnej liście. Continue reading “on the countryside”

angielska herbatka

ostatnio pewien jegomość zarzucił mi, że zaniedbuję swoich czytelników. z rozgoryczeniem musiałam przynać mu rację. postaram się tę niedogodność jednak nadrobić i obiecuję poprawę. angielska herbatka to przede wszystkim herbatka z mlekiem! tak! tak! takie frykasy. Continue reading “angielska herbatka”